Samo święto, obchodzone na cześć świętego Huberta – patrona polowań, to uroczysta konna gonitwa, podczas której wszyscy jeźdźcy ścigają tzw. lisa, czyli jednego jeźdźca z kitą przypiętą do lewego ramienia. Temu z jeźdźców, któremu uda się ją zerwać przysługuje zaszczyt ‘bycia’ lisem w przyszłorocznej pogoni.
W pogoni za lisem
Samo święto, obchodzone na cześć świętego Huberta – patrona polowań, to uroczysta konna gonitwa, podczas której wszyscy jeźdźcy ścigają tzw. lisa, czyli jednego jeźdźca z kitą przypiętą do lewego ramienia. Temu z jeźdźców, któremu uda się ją zerwać przysługuje zaszczyt ‘bycia’ lisem w przyszłorocznej pogoni.





